sobota, 14 lutego 2015

RODZINNE ZWYCZAJE W ZAMBII

Dnia 10.02.2015 r. mówiliśmy o rodzinie. Poprosiłam dzieci, aby przyniosły zdjęcia osób bliskich z dalszych i bliskich krewnych. Na początku rozmawialiśmy, co to jest rodzeństwo, kuzyn, wujek itp.oraz jakie są zasady tworzenia drzewa genealogicznego. Dzieci dostały arkusze papieru i miały za zadani naszkicować drzewo. Z moją małą pomocą udało się nakreślić stopnie pokrewieństwa i każdy stworzył własne drzewo rodzinne ze zdjęciami lub rysunkami.

















W kolejnej części zajęć przedstawiłam dzieciom Zambię i opowiedziałam o rodzinach mieszkańców. W Zambii, dzieci mają wiele rodzeństwa (kobiety w Zambii mają średnio sześcioro dzieci) i mieszkają z wielopokoleniowymi rodzinami, czyli dzieci mieszkają z rodzicami, babciami i dziadkami, a nawet prababciami i pradziadkami. Często mieszkają z nimi kuzyni, ciocie i wujowie. Przedszkolaki dowiedziały się, że W Zambii, w której wiele rodzin jest bardzo biednych, krewni nie odmawiają sobie pomocy. Nawet najdalsza rodzina może oczekiwać pomocy od kuzynów, którym wiedzie się lepiej. Często dzieci wychowują się razem z kuzynami u swoich cioć czy wujków, zdarza się to wtedy, gdy rodzice zachorują i umrą lub gdy np. rodzice mieszkają na wsi, a szkoła jest w mieście, w którym mieszka dalsza rodzina. Opiekowanie się dalszymi członkami rodziny jest naturalne i powszechne w tradycyjnej kulturze Zambii. Mówi o tym zambijskie przysłowie: „Ubrania mogą być za małe, ale jedzenia nigdy nie jest za mało, żeby się nim podzielić”. W tradycyjnych zambijskich wsiach życie nie toczy się wewnątrz domów, jak to się dzieje w Polsce, lecz na zewnątrz, we wspólnej przestrzeni zwanej insaka. Jest to miejsce do bycia razem, często przybiera formę altany chroniącej przed słońcem i deszczem. W takiej wspólnej przestrzeni mieszkańcy omawiają ważne sprawy i podejmują decyzje, ale również spotykają się towarzysko, jedzą, istnieją również insaka służące do wspólnego gotowania. Ponieważ mieszkańcy wioski spędzają ze sobą dużo czasu, również wychowanie dzieci jest w dużej mierze wspólne, a cała społeczność stanowi pewnego rodzaju rodzinę. 







Podczas zabaw w ogrodzie przedszkolnym, zaproponowałam dzieciom zagranie w grę Banyoka, czyli Wąż prosto z Zambii. Dzieci stworzyły węża po ok. 12 osób i miały za zadanie pokonać tor z przeszkodami. Tradycyjnie dzieci siadają na ziemi, jednak ze względu na warunki pogodowe postanowiłam pobawić się „na stojąco”. Drużyny musiały zsynchronizować ruchy, by jak najszybciej dotrzeć do mety. Było dużo śmiechu.










Po powrocie poznaliśmy flagę Zambii, zaznaczyliśmy kraj na globusie (tego dnia Oskar wspaniale się spisał), a następnie każdy wykleił flagę papierem kolorowym według wzoru. Wyszło wspaniale. 













Zajęcia realizowane w ramach projektu Edukacja globalna dla najmłodszych